Na posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej w dniach 3 i 4 marca 2026 r. podjęto decyzję o obniżeniu stopy referencyjnej NBP o kolejne 0,25 p.p. Aktualna stopa procentowa mająca wpływ na oprocentowanie kredytów hipotecznych wynosi 3,75.
Jest to pierwsza obniżka stóp procentowych w 2026 roku, ale już siódma w całym cyklu obniżek, zapoczątkowanym w maju 2025. Dla osób spłacających hipoteki z oprocentowaniem zmiennym, oznacza to obniżenie rat, choć zdarza się, że spadek stóp jest już wcześniej uwzględniony w notowaniach wskaźnika WIBOR.
Niestety, nie przekłada się to bezpośrednio na poprawę sytuacji osób z oprocentowaniem stałym. Jeśli jesteśmy w tej sytuacji, sami musimy wykonać pierwszy krok. Niższe stopy procentowe wpływają na oferty banków i coraz częściej pojawiają się propozycje refinansowania z wyraźnie niższym poziomem oprocentowania. Może być to dobry moment, żeby sprawdzić, na ile przeniesienie kredytu do innego banku pomoże obniżyć koszty spłaty.
Przykład
Załóżmy kredyt hipoteczny na pozostałą jeszcze kwotę 400 000 zł. Do końca spłaty 20 lat.
- przy oprocentowaniu 6,5% rata wynosi obecnie ponad 2970 zł
- przy aktualnych ofertach oprocentowania, rata spadnie poniżej 2750 zł.
Przełoży się to nawet na ponad 55 000 zł oszczędności na całym kredycie (z założeniem oprocentowania 5,5% dostępnego np. w ofercie BNP Paribas).
Jest też możliwość negocjacji warunków kredytu z obecnym bankiem. W ostatnich miesiącach można spotkać się z przypadkami osób, które w odpowiedzi na obniżki stóp procentowych wygenerowały formularz z wnioskiem o saldo zadłużenia (dokument niezbędny do przeniesienia kredytu do innego banku) i otrzymały propozycję obniżenia oprocentowania.
👉tu przeczytasz więcej o tym sposobie negocjacji – na przykładzie PKO BP
Mówi się, że wiosna to dobry czas na zmianę. Może warto pomyśleć o tym również w kontekście naszego kredytu mieszkaniowego?